Skate In Park 2015, kryty skatepark na Śląsku – krótki wywiad z Pawłem Komosą

W tym roku pogoda wyjątkowo nas rozpieszcza, jest grudzień, a ja dalej dojeżdżam rowerem do pracy! Ale jest ktoś, kto wie, że gdy walnie śniegiem będziemy biegać po ścianach… Ta osoba to Paweł Komosa ze stowarzyszenia Green. Mastermind projektu Skate in Park, który po raz kolejny uratuje miłośników sportów ekstremalnych ze Śląska, ale i też, mamy nadzieję, z dalszych zakątków Polski. Pytaliśmy o mniej oczywiste rzeczy, aby uchylić wam nieco „kotarę” jak skomplikowanym przedsięwzięciem jest zbudowanie takiego miejsca.

Tak jak Paweł parokrotnie wspominał – pamiętajcie że to OD WAS zależy jak będzie prosperował park i czy możemy liczyć na niego za rok. Brak dofinansowania oznacza, że im częściej i licznej zawitacie na park, tym większe szanse że pojawi się za rok i być może zostanie rozbudowany. Zachęcamy zatem do zapoznania się z tekstem, a potem jazda na rower!

q3KLC3G


1: Can you lend me a skatepark?

Matiz: Na początek dosyć drażliwie, ale ciekawi mnie osobiście jak to wygląda od zaplecza: jak wygląda wynajem parku? Dostajecie go „w ciemno” do późniejszej spłaty, czy dosłownie musisz wziąć kredyt? Pytam, bo to musi być dla Ciebie swego rodzaju obciążenie, jak wspominałeś nie macie żadnego dofinansowania…

Paweł: Od 2006 staram się co roku coś wykombinować do jazdy zimą z lepszym lub gorszym efektem. Pomijając jakieś garażowe spoty zimą, zacząłem od Trash Parku na Ligocie w Katowicach w 2006 (https://www.youtube.com/watch?v=kcQpshhOcec). Potem była Czeladzi w latach 2008 do 2010 (https://youtu.be/2ffDwpmsQLY), niestety zarządca tego obiektu nie był zbyt otwarty na wspólne działanie i rozwój. Szkoda bo Miasto finansowała w części ten projekt, a przeszkody zgniły, bo były nieremontowane. Potem był Kapelusz w różnych wersjach w latach 2011 -2012 (https://youtu.be/DA2LNbJyvak). No i w roku 2013 podjąłem decyzje o zrobieniu w Kapeluszu czegoś większego co było projektem Skate In Park (https://youtu.be/88wAV_yT_oE). Niestety w 2014 okazało się, że hala Kapelusz zagraża życiu i jest wyłączona z użytkowania, więc musieliśmy znaleźć inne wyjście i jak zawsze się udało była Ceglana (https://youtu.be/7vELwtqsNf4). W tym roku jest Skate In Park na ternie byłego MTK i jest to stanowczo najlepiej przygotowany projekt jaki udało mi się ogarnąć, jednak jeszcze nie to co bym chciał. Co do finansowania, to nie będę wdawał się w szczegóły skąd kasa itd. bo nie widzę takiej potrzeby. Dzięki bogu udało się ją załatwić. Sprawa wygląda generalnie tak, że z własnej kasy musiałem zapłacić za kaucję, czynsz za 2 miesiące plus transport, remont, ubezpieczenie itp. oraz dostosowanie hali do takiej działalności jaką prowadzimy. Oczywiście nie płacimy normalnych komercyjnych stawek za halę, bo wtedy nie byłoby szans na prowadzenie tego typu działalności i nawet byśmy tematu nie podejmowali. Centrum Przedsiębiorczości Chorzów, które zarządza halą po negocjacjach jakie trwał od września, dało nam stawkę czynszu, która pozwala zaryzykować i daje szanse na utrzymanie się tego obiektu. Sam jeżdżę i siedzę w tym głęboko więc co roku szukam czegoś do jazdy, w życiu miałem wiele doświadczeń związanych z prowadzeniem skateparku, więc w ciemno nie wchodzę w tego typu projekt. 

 bests (2)

Paweł Komosa


2: American Wasteland

 M: Za ciosem, technicznie o parku. Pytałem już o to Tomka, rozjaśnił mi nieco – czy to prawda że składacie już park z pamięci? Techramps daje chociaż jakiś ogólny plan? Pytam, bo znam ten „mobilny” park praktycznie od początku mojej przygody z BMX w okolicach 2008 roku, Czy nie jest już trochę zużyty?

P: Co do parku to prawda jest stary i zajechany, ale tak naprawdę jest to jedyny taki park dostępny w Polsce, który można zapakować, przywieźć i bez większych problemów złożyć. Dzięki Techramps – (high5 Panowie za pomoc) mamy skatepark i minirampę. Sami zawsze trochę go reperujemy i doprowadzamy do stanu użyteczności i staramy się rozbudować o jakieś nowe bajery czy ustawiamy go w jakiś inny sposób niż jest to w klasycznym projekcie. W tym roku też tak zrobiliśmy oraz mamy plany na jego rozbudowę, ale to po pierwszym miesiącu działalności się okaże czy nas stać.

bests (3)
praca wre

3: I see what you did here….

M: Podstawowe pytanie -czy możemy liczyć na MTK za rok i jak dyrekcja patrzy na tę inicjatywę? Miejsce wydaje sie wymarzone, dojeżdżając na Hale 3 i mijając pozostałe hale kompleksu można sie poczuć jak w Woodward!

P: Trudno powiedzieć czy za rok tam znowu się uda. Nie ma sensu opowiadać szczegółów, ale jest tam spora zmota z własnością terenu i nikt tak naprawdę nie wie co będzie z tym terenem od 5 marca 2016. Większość z hal jakie mijacie po drodze do Skate In Park jest nieużywana i do wyburzenia. Niestety w Polsce często tak bywa, że lepiej coś zostawić niech niszczeje, niż oddać w ręce społeczeństwa i pozwolić ludziom samym tworzyć miejsca spełniające ich oczekiwania. Ale to jest inny temat rzeka, więc nie ma co się wpuszczać w niego. Jednym z powodów, dla którego zdecydowałem się zaryzykować i stworzyć obiekty, który w niewielkim stopniu, ale jednak, spełnia zapotrzebowanie środowiska sportów ekstremalnych i rekreacyjnych na rolkach, jest pokazanie administracji publicznej, że się da. Oraz że skoro ja mogę, jako Paweł Komosa, to utrzymać w okresie zimy to oni MIASTO, Urząd Marszałkowski czy inna jednostka administracji publicznej utrzyma coś takiego bez problemu. Od kilku lat jako prezes Stowarzyszenia Kulturalno-Sportowego „Green” chodzę po urzędach z projektem obiektu z prawdziwego zdarzenia, takiego powiedzmy Woodwardu, niestety albo mnie olewają, albo nie mają terenów, albo działają z takim tempem, że można sobie dzieci wychować w czasie kiedy oni się zastanowią. Niemniej jednak broni jak widać nie składam i dalej walczę!

bests (7)
jest okey!

4: The Big Empty

M: Mam pewną teorię, Ty jako osoba „otrzaskana” w temacie możesz coś na ten temat powiedzieć: nie uważasz że taki sezonowy obiekt ma nieco większy sens, niż całoroczna hala która w lato będzie świeciła pustkami? Pomyślałem o tym już jakiś czas temu widząc frekwencje w ciepłe miesiące na zajezdni, ale też przez pryzmat walki o miejscówki do jazdy (nie tylko kryte) i odbijanie się od muru biurokracji.

P: Wiadomo że zimą taki obiekt ma szanse na utrzymanie się samemu, a latem jest strata. Dlatego na lato nigdy bym się nie podjął wynajęcia hali, zresztą tak mnie w 2013/2014 załatwił marzec, że popłynąłem na tym. Jednak jeżeli byłby to obiekt z prawdziwego zdarzenia, to czy nie przeszedłbyś się tam raz w miesiącu? Na przyklad na taki obiekt jaki powstał w Tallinie w Estonii. Świetnym przykładem, że tego typu obiekt może działać jest Freestyle Park, który też pozostawia wiele do życzenia jeżeli chodzi o skatepark. Niemniej jednak działają i się rozwijają, więc da się. Do tego wszystkiego jakby było to finansowane lub chociaż dofinansowywane przez miasto to bez problemów znalazły by się środki na utrzymanie tego latem. Utrzymanie takiego obiektu dla miasta to jest ułamek procenta budżetu. Dwa, że pogoda w Polsce bywa kapryśna i są nawet latem tygodnie, że leje non-stop i co wtedy, nie poszedłbyś na kryty park? Co do nowych skateparków i miejscówek na świeżym powietrzu, to uważam to za plus dla takiego obiektu. Im więcej skateparków, miejscówek i torów do jazdy, tym więcej ludzi jeździ, a co za tym idzie zapotrzebowanie na kryty obiekt wzrasta. Sam działam przy rożnych projektach jako konsultant i lubię wyrwać się z PTG na jakiś nowy inny świeży spocik czy skatepark, bo na street to już za stary jestem i nie chce mi się ze społeczniakami użerać i tłumaczyć im, że lepsze pizganie na poręczy niż przesiadywanie na klatce schodowej. W ubiegłym roku udało nam się z Mateuszem Norekiem z GOP BMX doprowadzić do końca sprawę spotu w Katowicach Szopienicach, niby nic wielkiego, ale w parku powstały dwa quarterki, boxy i rureczki, które raz że komponują się w architekturę miejską, a dwa są naturalnymi spotami bez stawiania wielkich konstrukcji, które szpecą krajobraz.

bests (4)
 praca zespołowa

6: This Machine

M: Dwa słowa o przeszkodzie, którą chyba możemy, z rezerwą, ale obwołać hitem tegorocznego Skate In Park, czyli samochód Matiz. Wiąże się z nim jakaś historia? Widziałem już rolkarzy którzy przeskakiwali go w akompaniamencie gromkiego wooow, przeszkoda ma ciekawy ghetto-klimat, np. do fotek. Na co dzień nie mamy możliwości jeździć po samochodach.

P: Przeszkoda to inicjatywa chłopaków z Rowerowej Akademii Jazdy czyli trialowców, którzy stworzyli też swój tor do jazdy na terenie Skate In Park. Samochód wjechał na teren hali sam, a przed wstawieniem u nas startował w wyścigu Wrak Race w Katowicach. Wiadomym było, że każdy będzie chciał go zaliczyć i tak się dzieje. Mamy w planie przygotowanie go bardziej pod jazdę – dobudować banki i box na dachu, żeby można było więcej na nim kombinować. Generalnie chcemy, żeby Skate In Park nie był plastikowym produktem jak siłownie czy inne obiekty sportowe i rekreacyjne. Nasze sporty wywodzą się z ulicy i ten uliczny klimat musi być. Stąd mamy kasę w przyczepie kempingowej, muzę puszczamy z ciężarówki, a na matizie można poskakać.

 

SAMSUNG CSC

„perspektywa Animel”


6: Bmx Bandits

M: Dzięki za poświęcony czas. Chciałbym w imieniu Braci BMX-owej podziękować Tobie i reszcie ekipy za super miejscówkę na zimę. Jeżeli chcesz możesz np. teraz ochrzanić 20-calówki za jakieś przewinienia na Twoim Parku. Zwrócić na coś szczególną uwagę na małych kółkach będąc na Skate In Park?

P: Tak naprawdę to kiedyś po zderzeniu na minirampie za BMX-em miałem mega wkurwa na Was na parkach, ale od pierwszej akcji w Kapeluszu gdzie poznałem Klaudiusza Kraskę, przez działanie w 2013 w Kapeluszu gdzie GOP BMX był od początku mocno zaangażowany w projekt, przez inne projekty zmieniłem zdanie i szacunkiem płacę! Po za tym staram się zawsze, żeby to co tworzę spełniało oczekiwania wszystkich i dzięki temu środowisko też się angażuje. Tak jest i tym razem, GOP BMX to grupa, która bardzo nam pomogła w budowie i ogarnianiu parku. Po za tym nie siadło by to gdyby nie Techramps, na który możecie narzekać, ale prawda jest taka, że chłopaki po za tym że budują parki w całej Europie to jeszcze pomagają i angażują się w tego typu akcje, bo pomogli i mi, i stworzyli Bowl w Krakowie. Kuba Golański – Skateboard School i Tomek Kwiecień to można powiedzieć ojcowie chrzestni tego projektu i dla nich wielki ukłon za pomoc i ciągłe zaangażowanie. Do tego wszystkiego dochodzi cała masa partnerów, którzy pomagają czy to przy promocji czy też dali przeszkody lub w inny sposób zaangażowali się w to miejsce. Tak naprawdę to samemu nic bym nie zrobił i to tylko dzięki zaangażowaniu sponsorów i środowiska to miejsce powstało. Na koniec podziękowania dla mojej cierpliwej żony i córki, które przez 3 tygodnie musiały żyć beze mnie, bo robiłem park od rana do wieczora! Wpadajcie sprawdzić to co stworzyliśmy i życzę solidnych tricków!

Wielkie dzięki dla Pawła i Tomka Kwietnia za poświęcony czas. Dodatkowe zdjęcia dzięki uprzejmości Kuby Golańskiego. Oraz dla Adama Mariana, Kolana i ekipie GOP BMX za nawinięcie się pod obiektyw.
Rozmawiał: Matiz

Skate In Park

GOP BMX

Skateboard School

Tomasz Kwiecień Rolkarz

bests (5)

bests (1)

Bonus:

https://www.youtube.com/watch?v=eV5rLMSr1sAmotilium 10mg domperidone janssen-cilag

Review

  • My First Parameter 5.0

User Rating

5 (1 Votes)

Summary

Score

author-avatar

This author has not supplied a bio yet.

No Replies to "Skate In Park 2015, kryty skatepark na Śląsku - krótki wywiad z Pawłem Komosą"

    Leave a reply

    Your email address will not be published.