Historia Haro BMX. 40 lat minęło jak jeden dzień!

Witajcie!

Natchniony śmiercią FBMa postanowiłem napisać tekst na temat Haro i jego historii. 42 letniej historii, ale 40 w tytule brzmi lepiej. Czyli kolejnej ikonicznej firmy naszego sportu. Będę pisał w formie linii czasu, gdyż tak wydaje mi się zwyczajnie czytelniej. Nie ująłem wszystkich ważnych części marki, ze względów praktycznych.

  • 1958. Urodził się Bob Haro w Kalifornii. I na początku jeździł w motocrossie. Miał gdzieś rowery. No i fajnie.
  • 1975. Do tego roku zdobył przeszło 50 podiów w tym sporcie. Ale nie był złotym dzieckiem i musiał gdzieś pracować.
  • 1976. Rok można powiedzieć przełomowy. Kiepska forma w motocrossie i musiał gdzieś dorobić.  Gdy pomagał bratu w prowadzeniu sklepu rowerowego. Za tym sklepem znajdował się prosty to do racingu. No i na pożyczonym rowerze od brata wkręcił się w rowery. W małe rowery. I tutaj okazał się już talentem – od razu złapał sponsora. Sklep rowerowy „Molina”. Wyróżniał się faktem, że na BMXie nie tylko się ścigał, lecz również robił sztuczki.
  • 1978. Powstaje pierwszy w historii jakikolwiek team freestylu rowerowego. W składzie jest Bob oraz Robert Osborn. Bob założył również swoją pierwszą firmę: Haro. Po prostu Haro. Zaczął produkować numberplaty do racingu. Brakowało im akurat w sklepie to zaczął produkować. Dobrze chłopak pomyślał.
  • 1980. Bob wypuścił plastikową klamkę hamulcową która pozwalała na mocowanie jej za zgięciem kierownicy. Sam bym kupił.
  • 1981. Kolejny ważny rok. Bob Haro wraz z Bobem Moralesem przemierzył USA i Kanadę dając pokazy swoich umiejętności jednocześnie promując coś co zwie się BMX Freestyle. W tak zwanym międzyczasie projektuje na kolanie pierwszą ramę i widelec przeznaczony do freestylu. Produkcję rozpoczyna firma Toker.
  • 1982. Frameset pierwotnie produkowany przez Tokera zostaje przejęty przez Haro i zyskuję nazwę Haro Freestyler. Rodzi się legendarna nazwa.
  • 1983. Pierwsza linia rowerów od Haro bikes. Rodzi się model Sport oraz Master. W teorii oldschool, jednak były wzorem dla midschoolu. Największym konkurentem dla Haro jest GT, lecz dzięki zyskom z pokazów mają lepsze wyniki finansowe i mogą się szybciej rozwijać. Widać to do dnia dzisiejszego. Sprzedaż daje zysk na poziomie 3 milionów zielonych.
  • 1983-1987. Najmocniejszy bodajże team w histrii Haro. Same sławy, są monopolistami: Mike Dominguez, Donovan Ritter, Marc McGlynn, Bryan Blyther, Dave Nourie, Mat Hoffman, Dennis Mccoy, Ron Wilkerson, Joe Johnson, Ryan Nyquist, Dave Mirra, Rick Moliterno, Bob Morales, Eddie Fiola, Rich Sigur, R.L. Osborn.
  • 1984. Powstaje rower FST. Czyli pierwszy budżetowy model od Haro.
  • 1985. Bob Haro przestaje być aktywnym riderem. Powód? Kolana. Cztery operacje w ciągu jednego roku to jest zbyt dużo.
  • 1986. Bob z racji swojego odejścia postanowił zaprojektować najlepszego Mastera jakiego tylko mógł. Potrzebował do tego odrębnej linii części: powstała linia „group one”. Miał być produkowany tylko rok, lecz był produkowany w tej wersji przez dwa lata, żeby zrównoważyć koszty projektów, części, tony chromu. Sprzedają się i tak na pniu.
  • 1987. Bob Haro zostaje wprowadzony do Amerykańskiej Hali Rowerowych Sław – jeśli można tą nazwę tak przetłumaczyć. Zostaje oficjalnie legendą na papierze. Powstaje kierownica Kneesaver. Sprzedaż rośnie do 12 milionów zielonych.
  • 1988. Bob Haro sprzedaje firmę rowerową. Ma dość kryzysu w jakim obecnie znajduje się bmx, jednak zachowuje przez 5 lat ( do 1993 roku ) rolę głównego projektanta oraz dyrektora wykonawczego. De facto dalej kieruje firmą.
  • 1989. Powstaje linia Fusion – linia highendowych części do BMXa.
  • 1993. Bob Haro założył firmę Haro Design – firmę zajmującą się projektowaniem oraz marketingiem. Firmą Haro odpowiedzialną za rowery zaczyna kierować Jim Ford. Jim przez ostatnich kilka lat był zastępcą Boba, więc zna się na rzeczy jak mało kto. Zaczyna się duża restrukturyzacja. Jim zaczyna kierować firmą na wzór Boba. Firma zyskuje dużą grupę dealerów, natomiast dwie gwiazdy BMXa podpisują długotrwałe kontrakty: Dave Mirra oraz Ryan Nyquist który jeździ dla Haro do dnia dzisiejszego.
  • 1996. Ruszają X-Games, Haro je sponsoruje, riderzy Haro w szczególności Mirra zgarniają medale za medalami. Haro trafia do mainstreamu. Sprzedaż mocno rośnie.
  • 1999. Sprzedaż firmy Haro eksploduje. Na całym świecie. Linia modelowa dosyć mocno rośnie, powoli myślą nad wyjściem poza BMX.
  • 2007. Dave Mirra opuszcza Haro i zakłada fimrę Mirra Bikes Co która jest de facto tylko małym odłamem firmy Trek który nigdy się nie przebije i który padnie w 2016 po samobójczej śmierci Mirry.
  • 2008. Szczyt popularności Haro w Polsce. Modele F1, F2, F3. F4, X1, X2, X3, X4, X5, Forum, Forum Intro, Forum Intro Lite, Forum Counterpart, M16 i kilka innych. Ceny nowych zaczynają się plus minus od 600pln i idą co 50pln model wyżej. Świetna jakość jak na te czasy, niebo lepsze od dostępnych Easternów czy Treków, niezła waga. Za 6 stów miało się najtańszy rower na start, za 900pln byłeś kozakiem, za 1500pln miałeś highend. Szaleństwo.
  • 2012 – obecnie. Bob Haro zaprojektował choreografię na otwarcie igrzysk olimpijskich w Londynie. Haro zaczyna produkować reedycje kultowych modeli Master w starej specyfikacji oraz części. Mają też rowery z serii Lineage będące nowoczesnymi edycjami kultowych Masterów. Są dostępne również części z serii Lineage (highend), 1976 (low end). Mają kilkoro mocnych riderów jak Enerson, CK, Nyquist oraz ten francuz Matthias Dandois  od Flatlandu. Właśnie od 2012 roku zaczyna się ich odrodzenie.

Jak będzie wyglądała przyszłość? Tego nie wie nikt. Ja obstawiam, że dalej będzie powoli rosła i może się przebić poza metkę „niby w porządku, ale jakoś za mało cool”. Bo to właśnie od zawsze był problem Haro. Rowery były w opór uczciwe jeśli chodzi o swoją cenę. Ale firma – jako całość – nigdy nie była cool. Wszyscy woleli zawsze widelce spod znaku cienia niż Haro. Rowery na start zza Odry – pomimo, że czasem bywały 2x droższe od Haro. Ale teraz Haro ma Enarsona, ma CK, Nyquista to chyba będzie miał dożywotnio. Flatowca też mają w firmie. Więc moim zdaniem, mają prawo się przebić ponad przeciętną.

Bo to jest Haro. Stworzone z potrzeby a nie z wymysłu grubego, łysego, faceta.

Artykuł powstał w kooperacji ze sklepem SkatePro.com.pl który jest obecnie jedynym rozsądnym źródeł części oraz rowerów Haro na terenie naszego kraju.

 

No Replies to "Historia Haro BMX. 40 lat minęło jak jeden dzień!"

    Leave a reply

    Your email address will not be published.