ekstra 23 results

Pocztówka z Alicante

Tegoroczna zima była zdecydowanie za długa i za brzydka. Wraz z wiekiem umarła mi zajawka na jazdę w jakichkolwiek warunkach a i Poznań nie oferuje żadnego miejsca na zabicie zimowej nudy. Szybko ogarnięty zwrot podatku i kilka stówek ze sprzedaży starej ramy dały mi do myślenia. No bo ile można jeździć po krytych skateparkach, albo na streecie przy 5 stopniach keystonegate powyżej zera. Ekipa, urlopy, bilety, walizki i nawet się nie obejrzałem a już siedziałem na kacu w samolocie do Alicante....

Miejsce: Refinery Dirt Park

Słyszeliście o Refinery Dirt Park? Ja jeszcze do niedawna nie miałem pojęcia o istnieniu tej miejscówki. Natknąłem się przypadkowo na ich stronę na Facebooku zabijając czas w internecie. Patrzę, a tam koparka, góry ziemi. Ciekawy o co w tym wszystkim chodzi zapytałem się chłopaków czy nie przybliżyliby naszym czytelnikom sprawy. Górek Czym jest Refinery Dirt Park? To ogrodzone poletko na końcu pasa startowego lotniska Poznań-Ławica, które otrzymaliśmy 5 lat temu po ...

Niedruk: Słoń na słoweńskiej ziemi

Tekst: Maciek Otrębski; Kwiecień 2015 Ok, to trochę tak, że minęły już prawie cztery miesiące od mojego powrotu ze Słowenii, a ja dalej nie byłem na rowerze. Bo tam było tak fajnie? Bo w nowym miejscu bardziej Ci się chce? Bo masz dość stagnacji, a taki wyjazd można zdefiniować każdym słowem, ale na pewno nie da się przypisać mojemu doświadczeniu terminu stagnacja? Ciężko jest wrócić do rzeczywistości, kiedy przez trzy miesiące masz znów szansę czuć się jak ...

Relacja: Mistrzostwa Polski Białystok 2015

tekst - Koczkodan, zdjęcia - Maciek Bagiński Od 10-tej jubileuszowej edycji Mistrzostw Polski BMX w Białymstoku minęło już trochę czasu, ale lepiej późno niż wcale. Zwłaszcza, że początek roku jest dobrym momentem na różnego rodzaju wspominki i podsumowania. Swoją drogą mam pewien problem matematyczny z tą “10-tką”. Czy przypadkiem nie są to 11-te mistrzostwa licząc te z 2006 roku na Jutrzence (kiedy w Białym panował chwilowy deficyt krytych parków)? I nie mówię ...

BMX Fuck You

Tytuł tego artykułu odnosi się do genezy powstania nazwy znanej wam pewnie wszystkim ekipy BMXFU. Logując się do kompa byłem tak zamyślony nad tym tekstem, że podczas wpisywania hasła zacząłem od 4 liter które kompletnie nie znajdują się w moim haśle „kurw..”. Łącząc te poprzednie zdanie z tytułem tego tekstu łatwo można domyślić się, że jestem zły. Tak, jestem cholernie wkurzony na to co aktualnie dzieje się w BMXie. Myślałem to tym tekście już od jakiegoś ...

Skate In Park 2015, kryty skatepark na Śląsku – krótki wywiad z Pawłem Komosą

W tym roku pogoda wyjątkowo nas rozpieszcza, jest grudzień, a ja dalej dojeżdżam rowerem do pracy! Ale jest ktoś, kto wie, że gdy walnie śniegiem będziemy biegać po ścianach... Ta osoba to Paweł Komosa ze stowarzyszenia Green. Mastermind projektu Skate in Park, który po raz kolejny uratuje miłośników sportów ekstremalnych ze Śląska, ale i też, mamy nadzieję, z dalszych zakątków Polski. Pytaliśmy o mniej oczywiste rzeczy, aby uchylić wam nieco "kotarę" jak skomplikowanym ...

Master Musztarda Jam #11- relacja

Musztardo, Musztardo, Musztardo... Człowiek cały rok czekał, a Ty nas deszczem witasz? Niestety, wszystkie prognozy od paru dni przed jamem śpiewały jednym chórem - będzie padać! Każdy kto jechał był tego świadomy, albo się po prostu oszukiwał. Opady odwiedziły Szczekarzewo parę razy w ciągu dnia., a z imprezami plenerowymi jest jeden problem - są zależne od pogody. Każdy kto organizował cokolwiek musiał zmierzyć się z tym problemem, w końcu kto normalny by chciał się ...

PRLBMX JAM vol. X – relacja

W najgorętszy weekend lipca miałam (niech strącę - mieliśmy) przyjemność gościć na jubileuszowym, bo już 10tym, PRL BMX JAM'ie w Bydgoszczy na skateparku Myślęcinek. Zastanawia mnie jak chłopaki z proletu zamawiają tę pogodę? W zeszłym roku to samo, i o ile mnie pamięć nie zawodzi 2lata wstecz także, a jak bierze się wymarzony urlop to spotyka się  ścianę deszczu... Chłopaki zdradźcie tajemnice! Ze względów wygody (ponad 30 stopni) i przewozu mega drogocennych ...

Milan Night Jam Session – relacja

Chłopaki z Milanówka i okolic zorganizowali dzień po naszej imprezie swoją. Obie te imprezy łączyło wiele -  luźna atmosfera i dobra zabawa, ale różniła wielkość przeszkód. Dirt na Milanie do najmniejszych nie należą, przez co liczba osób aktywnie uczestniczących nie była duża, ale frekwencję nadrabiały osoby, takie jak my, chcące spędzić miło czas z rowerową bracią. Jazda trwała od późnego wieczora do ciemnej nocy, ale o niej nie będę pisać, bo lepiej po ...

Kilka słów o jamie w Piasecznie

Jaki kamień z serca spadł jak się okazało, że słusznie przełożyliśmy imprezę, bo w sobotę lało, a co lepsze w piątek zapowiadali wszyscy jednogłośnie dobrą pogodę. Aż przyszedł czwartek wieczór i na Meteo.pl, jedynej prognozie jakiej naprawdę ufam, zaczęły się pojawiać słupki deszczu. W piątek popołudniu pokazywało nawet deszcz od 18 do 23, czyli jakby deszcz planował imprezę dokładnie wtedy co my.  No ale trudno, już się nie przełoży przecież... Rozstawi...