Mały bonus do nowego numeru BH - długo wyczekiwane wideo z Dżemu z Królika, który odbył się pod koniec lutego w skateparku Kamuflage* (Świeć Panie nad jego duszą). Za kamerowanie i montaż materiału odpowiedzialny jest Michał P, znany coraz szerzej jako Panaś. Dziękujemy mu za ten wysiłek.
Prawo drukarskie z 1856r. mówi o tym, że materiał drukowany ma zawsze pierwszeństwo przed filmami i publikacjami w globalnej sieci elektronicznej. Zawsze staramy się trzymać tego dobrego zwyczaju i zalecamy stosowanie go innym. Doceńcie zecerów składających teksty i fotografów poświęcających swoje najlepsze kadry. Nie psujcie czarownego efektu przedwczesną publikacją! Dzięki.
To powiedziawszy, zalecamy obejrzenie poniższego materiału wideo po zapoznaniu się z treścią artykułu w najnowszym, szesnastym już, numerze naszego skromnego magazynu. Możecie potraktować go jako swoistą wisienkę na torcie i dopowiedzenie tego, co niewymówione. Papierowa broszurka powinna być już w zasięgu większości z Was, pooowwwstyrzyyymajcie więęęc poookusę kliiiknięciaaa PLAAAY i przeeerzućcieee wpieeerrrw kaaartyyy...
Albo i nie.
PS. Pewne utrudnienie w zapoznaniu się z wyżej wspomnianym artykułem może stanowić fakt, iż w jego treść wkradł się sporych rozmiarów chochlik drukarski (rozmiarów mniej-więcej krasnala ogrodowego). Nic się jednak nie trwóżcie - wkrótce zamieścimy erratę dla tego biedaka.
PS.2 W związku z wydaniem nowego numeru oraz różnymi innymi istotnymi rocznicami, planujemy w najbliższych dniach więcej niespodzianek i ciekawych publikacji na naszej stronie. Zachęcamy więc do codziennych odwiedzin. Naprawdę warto.