month : 02/2019 4 results

Ile ma mieć dzieci BMX?

Miało nie być prywaty. Wielokrotnie chciałem dodać coś od siebie na koniec moich tekstów,ale w ramach kontrastu do tego co robimy w bmx podcascie chciałem zachować jakiś poziom „profesjonalizmu“ (cudzysłów celowy). Już ostatnim razem nagiąłem regułę,ale tym razem jednak w ramach wyjaśnień muszę tym razem nieco uchylić fragment mego nudnego życia. Gdy Kuba powierzał mi pisanie na BH, to była to pewna nobilitacja. Miałem szczęście trafić na okres gdy BH w miarę ...

Recenzja – Hamulec KHE U-Brake Rear

Witajcie! Dzisiejsze danie dnia - hamulec od KHE! Nie będę się rozpisywał nad nazwą, jest to po prostu hamulec typu U-Brake, czyli taki jaki jest  spotykany w bmxach do freestylu ( czyli bez racingu, gdzie stosowane są też V-Brake ). Opakowanie - a raczej jego brak. KHE obecnie celuje w produkty przystępne cenowo, więc opakowania są skromne. Bo po co wydawać pieniądze na co, co i tak od razu wywalimy do kosza? Jest to zwykła folia. Bez etykiety. Każde ramie pakowane ...

Wiktor Skibiński-DIG Locals

Wiktor Skibiński trafia na światowe salony bmxa, a przynajmniej do przedsionka. DIG (Locals) publikuje jego edit zebrany przez 2018 rok, a na to komentarza niema zbytnio. 17 lat i mega technika. Warszawa jest dumna. https://www.youtube.com/watch?v=brLhrBjbu0k

30 lat minęło jak jeden dzień! Historia KHE Bikes

Witajcie! Tak jak Ferrari nazwało swój model F50 z okazji bodajże 44 lecia istnienia firmy, jak wojna trzynastoletnia trwała 12 lat, to ja opiszę trzydzieści lat istnienia firmy KHE Bikes z okazji jej trzydziestych pierwszych urodzin! Najpierw kwestia nazwy. Kiedyś KHE wypuściło t-shirt z nadrukiem "Kinky Huge Elephant", lecz prawda jest nieco bardziej trywialna. Skrót KHE pochodzi od niewymawialnej nazwy miasta Karlsruhe. Niemieckiego miasta liczącego jakieś 300 tysięcy ...